Akemi: Wczoraj to nie za fajnie było, od rana do 17 pracowałam, jak wróciłam byłam zmęczona... Klapnełam se na kanapie. Kisame wszedł do salonu i na mnie usiadł, reszta siedziała na podłodze albo na fotelach. A Kisame zamiast usiąść na pusty fotel usiadł na mnie ;(
I tak to się zaczęło:
Akemi: Ja z tymi idiotami nie wytrzymam!
Aka: My to słyszymy Akemi...
Pain: Ja nie jestem idiotą, ja jestem bogiem! <śmiech>
Akemi: No chyba w snach. ;P
Pain: Osz ty mała...! - i zaczął mnie gonić po całym salonie, przewróciłam Itachiego i fotel, potem sama się przewróciłam, o leżącego na dywanie Tobiego, kiedy przekręciłam się na plecy zobaczyłam lecącego na mnie Paina <też się przewrócił o Tobiego, albo Hidan podstawił mu nogę>
wylądował twarzą na moich cyckach. Zarumieniłam się i to mocno.)
Hidan: Chociaż miałeś amortyzator. <do Paina>
Pain: Ładnie pachną. <i wstał> <też wstałam i wybiegłam z salonu do swojego pokoju>
* * *
Akemi: Pain oczywiście się tym nie przeją bo jest gejem (e realu) ^^ Jak i reszta Akatsuki
Zetsu x Pain = Zetsu(seme) Pain(uke)
Tobi x Deidara
Kisame x Itachi
Kakuzu x Hidan
Konan sama
Sasori sam <nie jest gejem>
I ja też jestem sama ;3
No i to chyba na tyle xD
I tak to się zaczęło:
Akemi: Ja z tymi idiotami nie wytrzymam!
Aka: My to słyszymy Akemi...
Pain: Ja nie jestem idiotą, ja jestem bogiem! <śmiech>
Akemi: No chyba w snach. ;P
Pain: Osz ty mała...! - i zaczął mnie gonić po całym salonie, przewróciłam Itachiego i fotel, potem sama się przewróciłam, o leżącego na dywanie Tobiego, kiedy przekręciłam się na plecy zobaczyłam lecącego na mnie Paina <też się przewrócił o Tobiego, albo Hidan podstawił mu nogę>
wylądował twarzą na moich cyckach. Zarumieniłam się i to mocno.)
Hidan: Chociaż miałeś amortyzator. <do Paina>
Pain: Ładnie pachną. <i wstał> <też wstałam i wybiegłam z salonu do swojego pokoju>
* * *
Akemi: Pain oczywiście się tym nie przeją bo jest gejem (e realu) ^^ Jak i reszta Akatsuki
Zetsu x Pain = Zetsu(seme) Pain(uke)
Tobi x Deidara
Kisame x Itachi
Kakuzu x Hidan
Konan sama
Sasori sam <nie jest gejem>
I ja też jestem sama ;3
No i to chyba na tyle xD
Akemi: Czemu sama muza? Mi się wolno ładuję... (trzeba abonament wykupić, więc kto będzie szedł do Kakuzu)
Hidan: Akemi wiesz że to widzimy?
Akemi: Hehehe! Ty do niego pójdziesz bo jesteś jego uke! Proszę nie bij! Proszę nie bij! <skuliła się w fotelu i wszyscy look na nią a to na Hidana>
Hidan: No dobra <idzie uśmiechnięty>
Akemi: Ja to mam farta nie? xD
Hidan: Akemi wiesz że to widzimy?
Akemi: Hehehe! Ty do niego pójdziesz bo jesteś jego uke! Proszę nie bij! Proszę nie bij! <skuliła się w fotelu i wszyscy look na nią a to na Hidana>
Hidan: No dobra <idzie uśmiechnięty>
Akemi: Ja to mam farta nie? xD






