Znalezione zdjęcia dla opko:
Brak.
Znalezione filmy dla opko:
Brak.
O to mój pierwszy rozdział mojego opowiadania mam nadzieję że będzie się wam podobał ;3
Dziewczyna o różowych włoskach i niebieskich oczach
Dziewczyna o różowych włosach, związanych w dwa kitki siedziała na łóżku w podziemnej celi. Wstała i podeszła do drzwi, złapała za kraty na wysokości jej twarzy, była przyzwyczajona do tego. Siedzi tu już z 4 lata, jest pod ścisłą ochroną. Wykonuje misje, zabija ludzi, nie sprawia jej to żadnego problemu, tylko po co to robi? Dowiecie się tego w swoim czasie.
- Gdzie on jest?- spytała normalnym głosem.
Odpowiedziała jej cisza...
- Pytam się, gdzie on jest?- spytała już bardziej agresywnym głosem.
- Spokojnie.- stary mężczyzna podszedł do jej drzwi.
- To ty Danzo. Wiesz gdzie jest Sai, prawda?- spojrzała mu prosto w oczy (oko?).
- Jest na misji. Z twoim lewym okiem lepiej?- spytał otwierając drzwi.
- Taa... Przestało boleć.- idzie za nim i po chwili pyta- Gdzie idziemy?
- Postanowiliśmy z Tsunade, że będziesz członkiem jednej z drużyn. Ostatnio jesteś spokojna i miła i nikt a Anbu ani Korzeni nie ucierpiał.- weszli do gabinetu Hokage.
- Już jesteście.- spojrzała na nich spod papierów walających się na jej biurku.
- Ohayo Tsunade-sama.- podeszła do niej a Danzo usiadł na fotelu.
- Dołączysz do drużyny 7, członkowie drużyny to: Uzumaki Naruto, Haruno Sakura medic-ninja jak ty, i Sai, waszym Senseiem jest Hatake Kakashi i Yamato.
- Kakashi i Yamato tak? Yamato to ten z Anbu, prawda?
- Racja. Ty jednak masz pamięć.
- Ale dlaczego dwóch Senseiów?
- Po pierwsze do treningów, po drugie Naruto ma zapieczętowanego w sobie Lisiego Demona, i po trzecie Kakashi jest w szpitalu i nie wyjdzie przez parę tygodni.
- Co się stało Kakashiemu?- spytała dziewczyna z widocznym zaskoczeniem.
- Na ostatniej misji został poważnie ranny i nad użył Sharingana i tego nowego, rany w większości zostały wyleczone, teraz musi tylko odpoczywać. Twoja drużyna powinna jutro wrócić z misji.
- Aha. Mogę teraz iść odwiedzić Kakashiego?
- Tak. Danzo możesz iść.- wstał i wyszedł bez słowa. Tsunade z dziewczyną doszły do szpitala. Weszły do pokoju e którym leżał Kakashi.
- Ohayo Kakashi-san.- dziewczyna wręczyła mu kwiatki które zebrała po drodze.- Jak się czujesz?
- Dobrze... chyba...- powiedział ze zdziwieniem.- Co ty tu robisz Akemi?
- Będzie w twojej drużynie. Resztę omówimy jutro.- powiedziała Tsunade wychodząc.
Akemi usiadła na łóżku stojącym obok. Nuciła sobie coś pod nosem.
- Akemi, wiesz że...- pukanie do drzwi mu przerwało- Proszę.
- Iruka-sensei...?- uśmiechnęła się wesoło.
- Akemi-chan? Jak ty wyrosłaś!- przytulił ją.- Tsunade wie?
- Tak. Będę teraz w drużynie razem z Saiem, Sakurą i Naruto.- uśmiechnęła się ponownie.
- To wspaniale. Jak się czujesz Kakashi-kun?- usiadł na jego łóżku
- Jak na razie dobrze.- po krótkiej chwili ciszy- Akemi, wiesz że ja i Iruka?
- Tak, Anbu o was gadają, więc nie trudno usłyszeć.- Iruka się zarumienił.
- A oni skąd to wiedzą?- spytał Kakashi
- Ktoś coś tam usłyszał od Tsunade i zaczęli was szpiegować.- zaśmiała się
- Zabiję ich...
- Lepiej nie, bo znów tu wylądujesz, ja mogę się nimi zająć.
Rozmawiali se tak do wieczora.
- Dobranoc wam.- powiedziała ziewając.
- Branoc.- powiedział Kakashi przykrywając śpiącego Iruke kołdrą. Cmoknął go w poleczek przez maskę. Po 10 minutach wszyscy spali.
* * *
Jak na razie to koniec, 2 rozdział jest pisany, ale kiedy go skończymy to nie wiemy. Ale na pewno nie długo ;P
W między czasie będą inne opowiadanie i jakieś One Shoty ^^
Pozdrawiamy was gorąco, naszych znajomych i innych bloblowiczów! xD
Dziewczyna o różowych włoskach i niebieskich oczach
Dziewczyna o różowych włosach, związanych w dwa kitki siedziała na łóżku w podziemnej celi. Wstała i podeszła do drzwi, złapała za kraty na wysokości jej twarzy, była przyzwyczajona do tego. Siedzi tu już z 4 lata, jest pod ścisłą ochroną. Wykonuje misje, zabija ludzi, nie sprawia jej to żadnego problemu, tylko po co to robi? Dowiecie się tego w swoim czasie.
- Gdzie on jest?- spytała normalnym głosem.
Odpowiedziała jej cisza...
- Pytam się, gdzie on jest?- spytała już bardziej agresywnym głosem.
- Spokojnie.- stary mężczyzna podszedł do jej drzwi.
- To ty Danzo. Wiesz gdzie jest Sai, prawda?- spojrzała mu prosto w oczy (oko?).
- Jest na misji. Z twoim lewym okiem lepiej?- spytał otwierając drzwi.
- Taa... Przestało boleć.- idzie za nim i po chwili pyta- Gdzie idziemy?
- Postanowiliśmy z Tsunade, że będziesz członkiem jednej z drużyn. Ostatnio jesteś spokojna i miła i nikt a Anbu ani Korzeni nie ucierpiał.- weszli do gabinetu Hokage.
- Już jesteście.- spojrzała na nich spod papierów walających się na jej biurku.
- Ohayo Tsunade-sama.- podeszła do niej a Danzo usiadł na fotelu.
- Dołączysz do drużyny 7, członkowie drużyny to: Uzumaki Naruto, Haruno Sakura medic-ninja jak ty, i Sai, waszym Senseiem jest Hatake Kakashi i Yamato.
- Kakashi i Yamato tak? Yamato to ten z Anbu, prawda?
- Racja. Ty jednak masz pamięć.
- Ale dlaczego dwóch Senseiów?
- Po pierwsze do treningów, po drugie Naruto ma zapieczętowanego w sobie Lisiego Demona, i po trzecie Kakashi jest w szpitalu i nie wyjdzie przez parę tygodni.
- Co się stało Kakashiemu?- spytała dziewczyna z widocznym zaskoczeniem.
- Na ostatniej misji został poważnie ranny i nad użył Sharingana i tego nowego, rany w większości zostały wyleczone, teraz musi tylko odpoczywać. Twoja drużyna powinna jutro wrócić z misji.
- Aha. Mogę teraz iść odwiedzić Kakashiego?
- Tak. Danzo możesz iść.- wstał i wyszedł bez słowa. Tsunade z dziewczyną doszły do szpitala. Weszły do pokoju e którym leżał Kakashi.
- Ohayo Kakashi-san.- dziewczyna wręczyła mu kwiatki które zebrała po drodze.- Jak się czujesz?
- Dobrze... chyba...- powiedział ze zdziwieniem.- Co ty tu robisz Akemi?
- Będzie w twojej drużynie. Resztę omówimy jutro.- powiedziała Tsunade wychodząc.
Akemi usiadła na łóżku stojącym obok. Nuciła sobie coś pod nosem.
- Akemi, wiesz że...- pukanie do drzwi mu przerwało- Proszę.
- Iruka-sensei...?- uśmiechnęła się wesoło.
- Akemi-chan? Jak ty wyrosłaś!- przytulił ją.- Tsunade wie?
- Tak. Będę teraz w drużynie razem z Saiem, Sakurą i Naruto.- uśmiechnęła się ponownie.
- To wspaniale. Jak się czujesz Kakashi-kun?- usiadł na jego łóżku
- Jak na razie dobrze.- po krótkiej chwili ciszy- Akemi, wiesz że ja i Iruka?
- Tak, Anbu o was gadają, więc nie trudno usłyszeć.- Iruka się zarumienił.
- A oni skąd to wiedzą?- spytał Kakashi
- Ktoś coś tam usłyszał od Tsunade i zaczęli was szpiegować.- zaśmiała się
- Zabiję ich...
- Lepiej nie, bo znów tu wylądujesz, ja mogę się nimi zająć.
Rozmawiali se tak do wieczora.
- Dobranoc wam.- powiedziała ziewając.
- Branoc.- powiedział Kakashi przykrywając śpiącego Iruke kołdrą. Cmoknął go w poleczek przez maskę. Po 10 minutach wszyscy spali.
* * *
Jak na razie to koniec, 2 rozdział jest pisany, ale kiedy go skończymy to nie wiemy. Ale na pewno nie długo ;P
W między czasie będą inne opowiadanie i jakieś One Shoty ^^
Pozdrawiamy was gorąco, naszych znajomych i innych bloblowiczów! xD
25.07.2011 o godz. 18:23
komentuj (5)
Hidan: No to teraz ja...
Karin 16 lat

Kisame Hoshigaki 29 lat

Guy Might 30 lat

Dlaczego ja muszę jego imię wymawiać?! I na jego ryj patrzeć?!
Suigetsu Hozuki 16 lat

Yamato 26 lat

Ale szczęście że tylko 5 było a nie więcej...! xD
Akemi: I pewnie jeszcze jakieś swoje Oc dodam, ale tego jeszcze nie wiem xP
Karin 16 lat

Kisame Hoshigaki 29 lat

Guy Might 30 lat

Dlaczego ja muszę jego imię wymawiać?! I na jego ryj patrzeć?!
Suigetsu Hozuki 16 lat

Yamato 26 lat

Ale szczęście że tylko 5 było a nie więcej...! xD
Akemi: I pewnie jeszcze jakieś swoje Oc dodam, ale tego jeszcze nie wiem xP
Pain: Teraz moje kolej...
Konohamaru Sarutobi 12 lat

Moegi 12 lat

Spodnie ma na głowie?
Udon 12 lat

Jakiś smark...
Danzo Shimura 72 lata

Ebisu 32 lata

A teraz jakiś zboczony gej... <face palm> Ja tego nie wytrzymam!
Genma Shiranui 30 lat

Normalny idiota. Który cały czas ma to coś w gębie.
Hana Inuzuka 18 lat

Chyba ktoś normalny, Nie wiem nie znam jej.
Hanabi Hyuga 7 lat

Jiraiya 53 lata

Jakiś zbok... <myśli i patrzy się na fote> A nie to legendarny Sannin, ale i tak zbok.
Nareszcie koniec!
Konohamaru Sarutobi 12 lat

Moegi 12 lat

Spodnie ma na głowie?
Udon 12 lat

Jakiś smark...
Danzo Shimura 72 lata

Ebisu 32 lata

A teraz jakiś zboczony gej... <face palm> Ja tego nie wytrzymam!
Genma Shiranui 30 lat

Normalny idiota. Który cały czas ma to coś w gębie.
Hana Inuzuka 18 lat

Chyba ktoś normalny, Nie wiem nie znam jej.
Hanabi Hyuga 7 lat

Jiraiya 53 lata

Jakiś zbok... <myśli i patrzy się na fote> A nie to legendarny Sannin, ale i tak zbok.
Nareszcie koniec!






















